Ziołolecznictwo XXI wieku (3)
i patrzy na wszystkich krzywo.
Nikt jej nie lubi na świecie!
Nikt z niej wianuszków nie plecie
i do bukietów nie zrywa!
Każdy ją tylko przezywa!
Biedna, ach, biedna pokrzywa!
Przechodził chłopiec przez drogę -
pokrzywa cap go za nogę!
Przebiegło wesołe prosię -
pokrzywa łup je po nosie!
Stoi pod płotem pokrzywa,
okropnie jest nieszczęśliwa.
….Danuta Wawiłow
IV. Wiosenne kuracje świeżymi ziołami
Wśród świeżych ziół , które możemy zastosować w wiosennych kuracjach wzmacniających jest mniszek lekarski, pokrzywa zwyczajna, liście i sok z brzozy. Na przedwiośniu wielu z nas odczuwa osłabienie, czujemy się senni w ciągu dnia, rozdrażnieni, nękają nas bóle głowy, mięśni i stawów. Co charakterystyczne dotyczy to ludzi w różnym wieku, zarówno tych starszych jak i młodych. Kuracje, które proponuję są nieskomplikowane i zaoszczędzą nam wydatków jakie poniesiemy stosując leki i witaminy syntetyczne, które zaproponuje nam najprawdopodobniej lekarz rodzinny.
Pokrzywa zwyczajna (Urtica dioica)
Roślina działa wzmacniająco, odżywczo, krwiotwórczo, moczopędnie, odtruwająco, poprawia trawienie i przemianę materii, obniża poziom cukru we krwi, pobudza laktację. Wyciągi wodne lub alkoholowe stosuje się schorzeniach dróg moczowych, obrzękach, zaburzeniach żołądkowo-jelitowych i metabolicznych, niedokrwistości, zaburzeniach miesiączkowania, chorobie reumatycznej i początkowym stadium cukrzycy. Zewnętrznie używa się jej do okładów, pielęgnacji włosów i skóry. Młode liście można dodawać do sałatek wiosennych, przyrządzać jak szpinak. Napar z liści możemy pić zamiast herbaty. Sok z pokrzywy łatwo zastosować do kuracji odtruwających. Wzbogaca on organizm w witaminy sole mineralne. Kuracja polega na piciu świeżego soku, wyciśniętego z liści i łodyg młodych roślin.
Sok z pokrzywy
Składniki:
- 1 kg młodych pokrzyw
- 20-50 g miodu w zależności od upodobań smakowych
- ew. 1 łyżka soku z cytryny i niewielka ilość wody do rozcieńczenia
Przygotowanie:
Pokrzywy zbieramy wczesną wiosną lub tuż przed zakwitnięciem rośliny. Przycinamy je nisko przy ziemi, a następnie dokładnie myjemy z brudu, kurzu i resztek ziemi. Przepuszczamy przez sokowirówkę albo miksujemy z niewielkim dodatkiem wody (można też użyć maszynki do mięsa). Odcedzamy przez gazę otrzymany płyn. Otrzymana ilość soku to ok. 300g. Sok przechowujemy w lodówce 2-3 dni. Niektórzy specjaliści zalecają dodać do tej ilości soku 2 łyżeczki soli aby zabezpieczyć go przed zepsuciem. Innym wyjściem jest zebranie mniejszych ilości pokrzyw w kilku partiach.
Stosowanie:
Wypijamy 1 łyżeczkę 3 razy dziennie przed jedzeniem. Po kilku dniach stosujemy 1-2 dużych łyżek 3 razy dziennie. Pod koniec kuracji, która powinna trwać minimum 2 tygodnie przyjmujemy 3 duże łyżki 3 razy dziennie.
Moje doświadczenia
Pokrzywa pomocna jest w kuracjach odchudzających, a jej działanie krwiotwórcze polega na zwiększaniu liczby czerwonych krwinek i zawartości hemoglobiny. Stosowanie naturalnych preparatów z tej rośliny wraz z drugim ważnym źródłem żelaza organicznego jakim jest natka pietruszki potrafi, w krótkim czasie „wyciągnąć” pacjenta z choroby . Przetestowałem to na sobie gdy badania krwi przez pół roku po operacji, nieodmiennie wskazywały na stan chorobowy. Nie pomogło przepisane przez lekarza syntetyczne żelazo w tabletkach, przyjmowane przez długi okres czasu. Przyswajalność takich środków przez organizm często nie przekracza kilku procent żelaza. Obraz krwi w moim przypadku nie ulegał zasadniczym zmianom. Brakowało żelaza, a w rezultacie czerwonych krwinek, poziom hemoglobiny był niski. Brak apetytu, ogólne osłabienie, podatność na infekcje to były zewnętrzne objawy wewnętrznych problemów. Jak zbadano naukowo niedobór żelaza powoduje zmniejszenie produkcji przeciwciał przez organizm, a wiadomo, że dostateczna ich liczba nie dopuszcza do choroby. Kuracja naparami z pokrzywy, bobrka trójlistnego i skrzypu oraz jedzenie takich produktów o dużej zawartości żelaza jak mięso, podroby mięsne, chleb razowy, kasze, wspomniana natka pietruszki i inne zieleniny doprowadziły do pozytywnych zmian w mojej morfologii w czasie o połowę krótszym niż czas leczenia żelazem aptecznym bo tylko takie zaordynował lekarz. Obok żelaza ważną witaminą tzw. krwiotwórczą jest kwas foliowy. Jego nazwa pochodzi od łacińskiego słowa folium czyli liść. W surowych, świeżych liściach jest jej najwięcej. Gotowanie niszczy kwas foliowy, im dłużej trwa tym jest go mniej. Oprócz wymienionych wyżej źródeł żelaza z pietruszką na czele kwas foliowy znajduje się w grochach, fasolach, pomarańczach. Objawy niedoboru kwasu foliowego to stany depresyjne, zmęczenie, czasami bezsenność, osłabienie, łatwość wpadania w irytację, zapalenie dziąseł i zaburzenia neurologiczne. Położyłem nacisk na odpowiednią dietę wspomaganą ziołami i pozytywny efekt nastąpił po kilku tygodniach. Oczywiście niepotrzebnie zmarnowany czas, długotrwałe złe samopoczucie i ryzyko groźnych infekcji nie przydarzyłby się gdyby… gdyby była wiedza i świadomość o skuteczności naturalnych, roślinnych leków.
Fot. Moja wiosenna rabatka z ziołami
Mniszek lekarski (Taraxacum officinale)
Roślina ma właściwości żółciopędne, moczopędne, odtruwające, przeciwcukrzycowe, wzmacniające, uodparniające, poprawia trawienie i przemianę metaboliczną, pobudza apetyt i reguluje pracę wątroby. Stosuje się wyciągi wodne i alkoholowe i sok z korzenia w zaburzeniach trawienia i metabolizmu, chorobach wątroby i woreczka żółciowego, trzustki, żołądka, w niedokrwistości, obrzękach, zaburzeniach miesiączkowania i hormonalnych.
Fot. Mniszek lekarski
Mniszki w ogrodzie mogą tworzyć słoneczną łąkę ziołową. Nie trzeba też z nimi walczyć na trawnikach przy użyciu herbicydów. Warto z czystych kwiatów zrobić smaczny syrop, młode liście dodawać do sałatek i zup, a soku używać w kuracjach wiosennych dla „oczyszczenia krwi” i wzbogacenia organizmu w sole mineralne oraz witaminy. Herbata sporządzona z korzeni i liści mniszka lekarskiego jest najlepsza do picia na wiosnę, od połowy marca do połowy maja.
1. Herbatka z liści i korzeni mniszka lekarskiego
Składniki:
- 2 łyżki świeżego korzenia mniszka
- 2 łyżki świeżych liści mniszka
- 1 szklanka wody
- 1 łyżka miodu
- ew. kilka kropli cytryny do smaku
Wykonanie:
Do zagotowanej wody wrzucamy oczyszczony i posiekany korzeń mniszka. Przykrywamy i gotujemy w czasie 5 minut. Zdejmujemy z ognia i dodajemy pokrojone, świeżo zebrane liście, Zaparzamy przez 30 minut. Po odcedzeniu dodajemy do płynu miód i sok z cytryny.
Stosowanie:
Pijemy 2 szklanki dziennie po jedzeniu przez okres 2 tygodni. Świeży sok działa mocniej niż napar.
2. Syrop z kwiatów mniszka lekarskiego
Składniki:
- 4 duże garście kwiatów mniszka
- 1 l wody
- 1 kg nieoczyszczonego cukru
- pół cytryny
Wykonanie:
Kwiaty mniszka zalewa się jednym litrem zimnej wody i powoli ogrzewa aż do wrzenia. Po zagotowaniu garnek zdejmuje się z kuchenki i odstawia na noc. Następnego dnia wlewamy wszystko na sito. Cedzimy, a potem dobrze wyciskamy kwiaty obydwiema rękami. Do soku dodajemy 1 kg nieczyszczonego cukru i pół cytryny pokrojonej na plasterki (jeżeli cytryna była pryskana to skórkę odrzucamy). Jeśli doda się więcej cytryny to smak będzie cierpko-kwaśny. Garnek bez pokrywki stawia się na kuchence, którą nastawia się na najwolniejsze grzanie, aby zachować wszystkie witaminy. Ciecz odparowuje się bez gotowania. Całość należy raz lub dwa razy oziębić, aby sprawdzić czy konsystencja syropu jest prawidłowa.
Przepis pochodzi z książki: „Apteka Pana Boga” Maria Treben
Uwagi:
Mniszek lekarski powinien być używany z ostrożnością w przypadku wrzodów żołądka oraz zapalenia żołądka ponieważ może on spowodować nadprodukcję kwasu żołądkowego. U niektórych osób mleczny płyn wydobywający się z łodyg i liści świeżego mniszka lekarskiego może powodować alergiczną wysypkę na skórze.
Ogólne zasady zbioru ziół
Właściwie przeprowadzony zbiór i suszenie wpływa na zawartość substancji czynnych (ciał czynnych) w surowcu zielarskim, a tym samym na jego wartość leczniczą. Przy zbiorze danego surowca niezmiernie ważne jest uchwycenie takiego okresu, w którym surowiec ten zawiera najwięcej składników dla nas przydatnych. Okres zbioru, a nawet pora dnia, ma duże znaczenie dla jego wartości. Przestrzeganie właściwych terminów i sposobów zbioru to podstawowa zasada.
Korę zbiera się wczesną wiosną z 2-4-letnich gałązek gładkich, zdrowych, bez porostów. Nacina się je, co 15-20 cm w poprzek (po obwodzie), następnie rozcina wzdłuż, po czym podważa się i zdejmuje korę. Nie należy pozyskiwać kory przez struganie, gdyż otrzymany surowiec zawiera drewno i jest zbyt rozdrobniony. Korzenie i kłącza zbiera się zwykle w okresie spoczynku rośliny, a więc jesienią lub bardzo wczesną wiosną, kiedy nagromadzenie ciał czynnych jest w nich największe. Tylko niektóre korzenie mogą być zbierane w innych terminach, np.: korzeń mydlnicy pozyskuje się jeszcze późną wiosną, kłącze tataraku również latem, korzenie kozłka można pozyskiwać przed lub po przekwitnięciu, gdyż wtedy zawartość ciał czynnych jest największa. Korzenie i kłącza wykopuje się widłami lub łopatami. Zaraz po wydobyciu oczyszcza się je dokładnie z ziemi przez otrząsanie. Niektóre korzenie wymagają starannego, lecz szybkiego opłukania w wodzie (najlepiej bieżącej). Opłukane korzenie rozkłada się cienką warstwą, aby obeschły, a następnie oczyszcza się je z drobnych korzonków, odcina części nadziemne oraz części zbrunatniałe.
Kwiaty zbiera się na początku lub w pełni kwitnienia, nigdy nie zbiera się kwiatów przekwitłych. Niektóre kwiaty należy pozyskiwać wyłącznie na początku kwitnienia, np.: kwiat podbiału, mniszka, kocanki, rumianku, gdyż zebrane później i wysuszone łatwo się rozsypują. Kwiaty zbiera się delikatnie, gdyż zgniecione łatwo ciemnieją. Jako kwiat jasnoty białej zbiera się korony kwiatowe, jako kwiat bławatka zewnętrzne kwiaty koszyczka. Kwiaty pojedyncze lub zebrane w koszyczki kwiatowe zrywa się zwykle bez szypułek. Kwiaty zebrane w kwiatostany, np.: bzu czarnego, wiązówki, krwawnika pozyskuje się ścinając całe kwiatostany, a dopiero po wysuszeniu ociera się kwiaty z szypułek.
Liście najczęściej zbiera się przed lub w czasie kwitnienia. Nie dotyczy to roślin takich, które kwitną przed wytworzeniem liści, jak np. podbiał, albo w czasie wykształcania pierwszych liści, jak bobrek czy porzeczka. W zależności od wymagań zbiera się liście z ogonkami lub bez ogonków liściowych. Liście nie mogą być zgniecione przy zbiorze i dlatego obrywa się je pojedynczo, a nie osmykuje z łodyg czy gałęzi. Zebrane liście należy luźno ułożyć w koszu i jak najszybciej suszyć. Nie można dopuścić do zagrzania lub zamoczenia zebranych liści.
Ziele zbiera się w początkach kwitnienia rośliny. Tylko dla niektórych surowców przedłuża się okres zbioru na pełnię kwitnienia (np. krwawnik) względnie na okres wytwarzania pierwszych owoców (np. tasznik, fiołek trójbarwny). Ziele zbiera się ścinając górne części roślin sekatorem lub nożycami.. Nigdy nie ścina się najniższej części łodygi, gdyż jest przeważnie zdrewniała, bezlistna lub o liściach pożółkłych, zeschłych.
Owoce i nasiona zbieramy dojrzewające lub dojrzałe. Owoce mięsiste zbiera się dojrzałe, wybarwione, ale jeszcze jędrne, twarde. Owoce i nasiona suche zbiera się, gdy już dojrzewają, ale jeszcze się nie osypują. Przy zbiorze nasion i owoców nierównomiernie dojrzewających nie należy czekać aż dojrzeją wszystkie, ale przystąpić do zbioru kiedy większość owoców już dojrzewa. Zbiór takich owoców najlepiej przeprowadzać w godzinach rannych i w dni pochmurne. Owoce mięsiste, pojedynczo osadzone na szypułce zrywa się ręcznie. Baldachogrona bzu czarnego i jarzębiny ścina się w całości, a następnie obrywa owoce przed suszeniem (jarzębina) lub po wysuszeniu (bez czarny). Owoce i nasiona suche zbiera się ścinając całe pędy z dojrzewającymi owocami.
Zdrowa psychika = zdrowe ciało
Nawet najcenniejsze zioła lecznicze nie pomogą nam w dłuższym okresie czasu jeśli nie będziemy się trzymać podstawowych zasad związanych ze zdrowym trybem życia. Brak w codziennym pożywieniu ziół przyprawowych to powtarzające się problemy gastryczne. Brak codziennego ruchu to rozmaite zagrożenia w tym te najczęstsze kardiologiczne. Brak tlenu, czystego powietrza w otoczeniu to zaburzenia w dowozie składników odżywczych do każdej komórki naszego ciała. Nie pomoże tu najbardziej wartościowe jedzenie i zioła. Wreszcie bardzo ważny czynnik – zdrowie psychiczne. Do chorób psychosomatycznych czyli takich gdzie główną przyczynę stanowi czynnik psychiczny medycyna zalicza takie jak wieńcowa, wrzodowa, nadciśnieniowa, astma oskrzelowa, RZS, atopowe zapalenie skóry, alergie i wiele innych. Jak natomiast utrwalić sobie w pamięci te kilka najważniejszych zasad?
Zwykle pamiętamy o dobrym jedzeniu, w razie dolegliwości możemy zastosować zioła, gorzej natomiast jest z naszą świadomością potrzeby ruchu, dotlenienia i zwykłego nie denerwowania się w trudnych sytuacjach codziennego życia. W czasie mojej pracy w informatyce stykałem się często z akronimami, skrótami, które pozwalają szybko przyswoić nowe pojęcia z tej dziedziny i czynią nieraz skomplikowane nazwy technologii, protokołów itp. – prostymi. Np. WYSIWYG – ang. ‘What You See Is What You Get co znaczy dosłownie To Co Widzisz Jest Tym Co Otrzymasz to akronim stosowany w informatyce dla określenia metod, które pozwalają uzyskać wynik w publikacji identyczny lub bardzo zbliżony do obrazu na ekranie.
Proponuję do hasła ZDROWIE przypisać wiążące się z tym określeniem słowa wytrychy. Będzie prościej i łatwiej przypomnieć sobie związane z nim zasady.
Z - jak zioła, codziennie stosowane jako przyprawy do potraw i czasami w kuracjach zdrowotnych w przypadku niedomagania
D - jak dieta rozumiana jako tradycyjne jedzenie bez udziału wysokoprzetworzonych produktów, bez konserwantów i innych składników chemicznych
R - jak ruch, wysiłek fizyczny, jeśli to możliwe codzienny lub minimum 2-3 razy w tygodniu lecz systematycznie
O - jak oddychanie świeżym powietrzem bez spalin i dymów fabrycznych. Konieczna „ucieczka” raz w tygodniu lub częściej poza miasto, do lasu, ogrodów, parków, skwerów. W domu można stosować specjalne techniki oddechowe rodem ze wschodnich kultur
WIE - jak wiele, więcej na co dzień pogody ducha, spokojnej psychiki. Realizacja poprzez: spotkania w gronie przyjaciół, odpoczynek na łonie przyrody, ćwiczenia relaksacyjne i wreszcie rzecz podstawowa to… przyjęcie spójnej filozofii życiowej.
W ostatnim punkcie dotyczącym filozofii życia pomocny może być tekst znaleziony gdzieś na terenie USA w XVII wieku. Moim zdaniem zastąpi on dziesiątki modnych dziś poradników mających w tytule „jak żyć”.
“Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu, pamiętaj jaki pokój może być w ciszy. Tak dalece jak to możliwe, nie wyrzekając się siebie, bądź w dobrych stosunkach z innymi ludźmi. Prawdę swą głoś spokojnie i jasno, słuchając też tego, co mówią inni: nawet głupcy i ignoranci, oni też mają swą opowieść. Jeżeli porównujesz się z innymi możesz stać się próżny lub zgorzkniały, albowiem zawsze będą lepsi i gorsi od ciebie. Ciesz się zarówno swymi osiągnięciami jak i planami. Wykonuj z sercem swą pracę, jakkolwiek by była skromna. Jest ona trwałą wartością w zmiennych kolejach losu. Zachowaj ostrożność w swych przedsięwzięciach – świat bowiem pełen jest oszustwa. Lecz niech ci to nie przesłania prawdziwej cnoty; wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie jest pełne heroizmu. Bądź sobą, a zwłaszcza nie zwalczaj uczuć; nie bądź cyniczny wobec miłości, albowiem w obliczu wszelkiej oschłości i rozczarowań jest ona wieczna jak trawa. Przyjmuj pogodnie to, co lata niosą, bez goryczy wyrzekając się przymiotów młodości. Rozwijaj siłę ducha, by w nagłym nieszczęściu mogła być tarczą dla ciebie. Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności. Obok zdrowej dyscypliny bądź łagodny dla siebie. Jesteś dzieckiem wszechświata: nie mniej niż gwiazdy i drzewa masz prawo być tutaj i czy to jest dla ciebie jasne czy nie, nie wątp, że wszechświat jest taki jaki być powinien. Tak więc bądź w pokoju z Bogiem, cokolwiek myślisz o Jego istnieniu i czymkolwiek się zajmujesz i jakiekolwiek są twe pragnienia; w zgiełku ulicznym, zamęcie życia, zachowaj pokój ze swą duszą. Z całym swym zakłamaniem, znojem i rozwianymi marzeniami ciągle jeszcze ten świat jest piękny… Bądź uważny, staraj się być szczęśliwy.”
Źródła
Domowe leki ziołowe – Anne IburgFitoterapia – dr Henryk Rózański Herby, Legendy, Dawne Mity – M. Cetwiński, M Derwich Kuchnia i medycyna – Julian Aleksandrowicz, Irena Gumowska Kwartalnik „Panacea – Leki ziołowe” Kwartalnik „postępy fitoterapii” Leki z Bożej apteki – J. Schulz, E. Ueberhuber Poradnik zielarza – - Witold Poprzęcki Zielnik dla każdego – Jan Rogala Zioła – Andrea Rausch, Brigitte Lotz Zioła z apteki natury – praca zbiorowa Ziołolecznictwo – Witold Poprzęcki






Agula on 11 lipca 2009 at 14:28 #
Świetny blog,super napisane zastosowanie ziół w dodatku sprawdzone:) Cudownie,że odnalazłam i że istnieje ten blog.
monika on 28 maja 2010 at 09:45 #
mnie pomogła pokrzywa na cukrzyce i odchudzanie