<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Pro memoria</title>
	<atom:link href="http://zielarski.blog-ogrodniczy.pl/2009/12/02/pro-memoria/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zielarski.blog-ogrodniczy.pl/2009/12/02/pro-memoria/</link>
	<description>Ogród a zdrowie...</description>
	<lastBuildDate>Sun, 30 May 2010 12:19:07 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Przez: Herbi</title>
		<link>http://zielarski.blog-ogrodniczy.pl/2009/12/02/pro-memoria/comment-page-1/#comment-542</link>
		<dc:creator>Herbi</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 30 Jan 2010 12:30:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zielarski.blog-ogrodniczy.pl/?p=851#comment-542</guid>
		<description>Witaj, Anetka. Przyznaję ci rację, reprymenda mi się należy :)
Niestety &quot;przysypało&quot; mnie. Nie tak dosłownie jak wszystkich śniegiem ale ograniczone mam ruchy jak ktoś lekko przysypany lawiną. Niby ma taki gość laptopa pod ręką ale możliwości poruszania ograniczone.
Po trudnym dla nas poprzednim roku gdy ciekawy pomysł w necie jakby nie wytrzymał próby czasu, nowy czas może przynieść, tak myślę, dobre rozwiązania.
Oczywiście Anetka porozmawiamy. Na tyle mnie znasz :)
Na razie pozdrawiam i dzięki za odwiedziny.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witaj, Anetka. Przyznaję ci rację, reprymenda mi się należy <img src='http://zielarski.blog-ogrodniczy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Niestety &#8220;przysypało&#8221; mnie. Nie tak dosłownie jak wszystkich śniegiem ale ograniczone mam ruchy jak ktoś lekko przysypany lawiną. Niby ma taki gość laptopa pod ręką ale możliwości poruszania ograniczone.<br />
Po trudnym dla nas poprzednim roku gdy ciekawy pomysł w necie jakby nie wytrzymał próby czasu, nowy czas może przynieść, tak myślę, dobre rozwiązania.<br />
Oczywiście Anetka porozmawiamy. Na tyle mnie znasz <img src='http://zielarski.blog-ogrodniczy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Na razie pozdrawiam i dzięki za odwiedziny.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: DPS</title>
		<link>http://zielarski.blog-ogrodniczy.pl/2009/12/02/pro-memoria/comment-page-1/#comment-541</link>
		<dc:creator>DPS</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 24 Jan 2010 17:21:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zielarski.blog-ogrodniczy.pl/?p=851#comment-541</guid>
		<description>Witaj, Krzysiu - tak jakoś nam zniknąłeś, a teraz tak niewesoło piszesz... 
Zawsze myślę, że jednak jest jakiś boski plan, są przyczyny, dla których wszystko się dzieje tak, a nie inaczej. Czasami bardzo trudno nam zrozumieć te wyroki, bardzo cierpimy z ich powodu. Ale Pan Bóg swoje wie... 
My możemy jedynie prbowaćv jakoś sobie wszystko wytłumaczyć swoim małym rozumkiem. &quot;Ewę&quot; często wspominam, choć także nie miałam okazji poznać Jej osobiście - znałyśmy się tylko wirtualnie. Ale pamiętam Ją jako osobę, która była ogromnie życzliwa dla wszystkich ludzi i zawsze pierwsza służyła pomocą i ciepły wirtualny uśmiech przesyłała. Wierzę, że teraz jest Jej dobrze i że z żadnego powodu już nie cierpi.
Maila jakiegoś może byś napisał, opowiedział, co słychać? 
Z przyjemnością bym z Tobą &quot;porozmawiała&quot;... 
Pozdrawiam serdecznie i zdrówka życzę!!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witaj, Krzysiu &#8211; tak jakoś nam zniknąłeś, a teraz tak niewesoło piszesz&#8230;<br />
Zawsze myślę, że jednak jest jakiś boski plan, są przyczyny, dla których wszystko się dzieje tak, a nie inaczej. Czasami bardzo trudno nam zrozumieć te wyroki, bardzo cierpimy z ich powodu. Ale Pan Bóg swoje wie&#8230;<br />
My możemy jedynie prbowaćv jakoś sobie wszystko wytłumaczyć swoim małym rozumkiem. &#8220;Ewę&#8221; często wspominam, choć także nie miałam okazji poznać Jej osobiście &#8211; znałyśmy się tylko wirtualnie. Ale pamiętam Ją jako osobę, która była ogromnie życzliwa dla wszystkich ludzi i zawsze pierwsza służyła pomocą i ciepły wirtualny uśmiech przesyłała. Wierzę, że teraz jest Jej dobrze i że z żadnego powodu już nie cierpi.<br />
Maila jakiegoś może byś napisał, opowiedział, co słychać?<br />
Z przyjemnością bym z Tobą &#8220;porozmawiała&#8221;&#8230;<br />
Pozdrawiam serdecznie i zdrówka życzę!!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Herbi</title>
		<link>http://zielarski.blog-ogrodniczy.pl/2009/12/02/pro-memoria/comment-page-1/#comment-518</link>
		<dc:creator>Herbi</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Jan 2010 15:01:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zielarski.blog-ogrodniczy.pl/?p=851#comment-518</guid>
		<description>Tak Pawełek, nie pisałem długo bo parę spraw mnie przytłoczyło. Ale pamięć o naszej wspólnej koleżance spowodowała, że przymusiłem się do pisania. Może w nowym roku będzie lepiej.
twojego przyjaciela Maćka Kuronia niestety nie znałem osobiście choć gdyby nie to jego nagłe odejście pojawiłby się na Pomorzu i razem z &quot;Ewą&quot; bylibyśmy tam razem.
Piszesz:
&quot;czyżby “gdzieś tam” potrzebni byli do przygotowań uczty znamienitej&quot;. 
Mnie jest jednak trudno się pogodzić z myślą,  że odchodzą ludzie w pełni sił, którzy tutaj wiele dobrego mogliby jeszcze zrobić.
Tam na górze wszystko jest możliwe i wszyscy mogą wszystko. Tak może tam jest...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak Pawełek, nie pisałem długo bo parę spraw mnie przytłoczyło. Ale pamięć o naszej wspólnej koleżance spowodowała, że przymusiłem się do pisania. Może w nowym roku będzie lepiej.<br />
twojego przyjaciela Maćka Kuronia niestety nie znałem osobiście choć gdyby nie to jego nagłe odejście pojawiłby się na Pomorzu i razem z &#8220;Ewą&#8221; bylibyśmy tam razem.<br />
Piszesz:<br />
&#8220;czyżby “gdzieś tam” potrzebni byli do przygotowań uczty znamienitej&#8221;.<br />
Mnie jest jednak trudno się pogodzić z myślą,  że odchodzą ludzie w pełni sił, którzy tutaj wiele dobrego mogliby jeszcze zrobić.<br />
Tam na górze wszystko jest możliwe i wszyscy mogą wszystko. Tak może tam jest&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Chef Paul</title>
		<link>http://zielarski.blog-ogrodniczy.pl/2009/12/02/pro-memoria/comment-page-1/#comment-507</link>
		<dc:creator>Chef Paul</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Jan 2010 06:08:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zielarski.blog-ogrodniczy.pl/?p=851#comment-507</guid>
		<description>Witaj
... długo nie pisałeś.
.
&quot;Ewę&quot; znałem i bardzo ceniłem, z racji wykonywanego zawodu i podobnego spojrzenia na wiele spraw związanych z kulinariami, mieliśmy wiele ze sobą wspólnego, ... walczyła z nowotworem, ... przegrała ... lecz w nas pozostaje ... wspomieniem, swą pracą, kulinarnymi recepturami, ...
Rok temu odszedł nagle (znany nie tylko w kulinarnym świecie), mój Przyjaciel Maciek ... czyżby &quot;gdzieś tam&quot; potrzebni byli do przygotowań uczty znamienitej.
.
Z pozdrowieniami i życzeniami - jeszcze noworocznymi - pozostaję</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witaj<br />
&#8230; długo nie pisałeś.<br />
.<br />
&#8220;Ewę&#8221; znałem i bardzo ceniłem, z racji wykonywanego zawodu i podobnego spojrzenia na wiele spraw związanych z kulinariami, mieliśmy wiele ze sobą wspólnego, &#8230; walczyła z nowotworem, &#8230; przegrała &#8230; lecz w nas pozostaje &#8230; wspomieniem, swą pracą, kulinarnymi recepturami, &#8230;<br />
Rok temu odszedł nagle (znany nie tylko w kulinarnym świecie), mój Przyjaciel Maciek &#8230; czyżby &#8220;gdzieś tam&#8221; potrzebni byli do przygotowań uczty znamienitej.<br />
.<br />
Z pozdrowieniami i życzeniami &#8211; jeszcze noworocznymi &#8211; pozostaję</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
